Posty z: Marzec, 2009

Nauka chodzenia na smyczy

Jednym z elementów wychowania, jakie są niezwykle istotne w naszych stosunkach z psem jest nauka chodzenia na smyczy. Pies powinien kojarzyć smycz jako coś pozytywnego, co oznacza spacer, zabawę, przebywanie z człowiekiem i poznawanie nowych miejsc i zwierząt. Oto kilka rad, jak najlepiej podejść do nauki chodzenia na smyczy.

Najważniejsze jest, aby stopniowo przyzwyczajać psa do nowych elementów smyczy - najpierw do obroży. Najlepiej poświęcać na taką naukę dwie godziny dziennie, podzielone na okresy po 15. minut - zakładamy psu obrożę, po czym bawimy się z nim, aby odciągnąć jego uwagę, zaś po jakimś czasie nagradzamy go i zdejmujemy obrożę. Potem, gdy pies przyzwyczai się do obroży, doczepiamy smycz i znów powtarzamy ćwiczenie - parę minut zabawy, po czym nagrodzenie i odpięcie smyczy. W ten sposób pies zacznie kojarzyć obrożę i smycz z czymś pozytywnym.

Jeśli wychodzimy z psem na dwór i chcemy nauczyć go chodzenia przy nas, przy nodze, sprawa jest nieco trudniejsza. Najpierw musimy zdecydować, przy której nodze chcemy, aby pies szedł. Na pierwszą naukę najlepiej wybrać się w miejsce słabo uczęszczane, gdzie znajdziemy niewysoki murek lub ogrodzenie, które ograniczy ruchy psa. Potem stajemy na początku ogrodzenia, pies jest na smyczy obok naszej nogi. Do ręki bierzemy smakołyk, dajemy psu do powąchania i idziemy do przodu, co jakiś czas mówiąc ,,Noga!”. Po jakimś czasie nagradzamy psa i bawimy się z nim, po czym wracamy do nauki. Z czasem taką naukę wydłużamy i zmniejszamy ilość smakołyków. Po jakimś czasie pies nauczy się w ten sposób chodzić przy nodze - pozostaje jeszcze nauka posłuszeństwa i odwoływalności, a także skupiania uwagi psa na sobie.

Tagi dla tego wpisu: , ,

Dieta BARF dla psa

Jak wiadomo, psy są zwierzętami wszystkożernymi, więc potrzebują zarówno składników roślinnych, jak i zwierzęcych. Prawidłową dietę psa można przyrównać do diety jego dzikiego kuzyna - wilka. Wilk jest przede wszystkim mięsożercą, ale również odżywia się padliną, gryzoniami czy też roślinami. Dlatego dieta BARF jest dietą opartą jedynie na surowych produktach podawanych psu - jest to alternatywa dla tradycyjnych karm dla psów.

BARF to dieta, w której aż około 60% wszystkich produktów stanowią surowe kości mięsne, zaś reszta to mieszanka z owoców, warzyw i podrobów. W diecie tej występują również ryby, których spożywanie - jeżeli jest częste - powinno być wspierane witaminą E.

Co ciekawe, do diety takiej dodaje się również oleje, będące źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych. Owoce i warzywa przygotowywane są w specjalny sposób - miksowane lub przepuszczane przez sokowirówkę. Jedynym warzywem, którego nie można podawać psu, jest cebula - może ona spowodować nawet śmierć czworonoga.

Należy również pamiętać, aby mięso podawane psu pochodziło ze sprawdzonego źródła oraz aby przed dodaniem przeleżało kilka dni (najlepiej około trzech) w zamrażalniku - spowoduje to obumarcie wszelkich groźnych bakterii, które mogą spowodować chorobę u psa.

Tagi dla tego wpisu: , , ,

Sterylizacja zwierząt

W krajach wysoko rozwiniętych kastracja zwierząt jest normalnie spotykanym zabiegiem weterynaryjnym, który sprzyja zmniejszaniu populacji psów. Aby przekonać się o słuszności takiego postępowania, wystarczy przejść się do najbliższego schroniska - znajduje się tam mnóstwo psów w różnym wieku, mniej lub bardziej chorych, które zostały powołane do życia przez człowieka, a ten nie zajął się nimi później. Na wsiach suki mają do dwóch - trzech miotów rocznie, co przy jednej suce daje około 15 szczeniąt rocznie - szczenięta te najczęściej zdychają, gdy suka szczeni się bez opieki właściciela, są zagryzane, zdychają z chorób i głodu lub są topione przez ludzi. Te, które przeżywają, już po roku są zdolne do dalszego rozmnażania - więc nawet, gdyby z każdego miotu przeżywały dwa osobniki, w tym jedna suka, to po roku z trzech suk mających szczenięta, do rozpłodu byłoby zdolnych prócz nich kolejne sześć w porywach do dziewięciu suk. Takie działanie powoduje, że psy są zaniedbywane, dziczeją. Podobnie rozpłodowi zwierząt pomagają pseudohodowcy, którzy rozmnażają psy w typie rasy, czyli bez rodowodu - powoduje to, że psy te po dorośnięciu przestają przypominać ,,swoją” rasę, mają wady zdrowotne.

Sterylizacja zwierząt to usunięcie jajników, jajowodów i macicy u suki oraz jąder i najądrzy u psów, powodujące bezpowrotną bezpłodność. Jest obecnie zabiegiem dosyć rozpowszechnionym w polskich klinikach weterynaryjnych i można ją wykonać w zasadzie wszędzie. Weterynarze zalecają wykonywanie zabiegu sterylizacji w okresie, kiedy zwierzę jest młode i oczywiście w pełni zdrowe. Ostatnimi czasy propaguje się wykonywanie przed zabiegiem morfologii i biochemii, aby sprawdzić dokładnie stan zdrowia zwierzęcia przed operacją.

W zależności od miasta, na zabieg należy umówić się odpowiednio wcześniej. W ciągu 12 godzin bezpośrednio przed operacją nie należy pupila karmić ani dawać mu picia, ponieważ wykonywana będzie narkoza, która może powodować u psa wymioty. W przypadku samca zabieg jest krótszy i krótsza jest również rekonwalescencja. W przypadku suki - zabieg trwa dłużej, jest poważniejszą operacją oraz czas regeneracji po nim to od tygodnia do dziesięciu dni. W czasie pooperacyjnym należy pilnować, aby suka miała ograniczony ruch do minimum oraz aby nie wdawała się z ostre zabawy z innymi psami ani nie zabrudziła szwów.

Głównym plusem zabiegu jest fakt, że zapobiega on nadprogramowym miotom. Jednak są również tutaj aspekty zdrowotne - sterylizacja zmniejsza do zera ryzyko raka narządów rozrodczych czy wiele innych chorób, jak np. groźne dla suk ropomacicze, w zasadzie bezobjawowe. Częstokroć zdarzają się u suk również ciąże urojone, które występują wskutek zaburzeń hormonalnych, np. podczas podawania tabletek antykoncepcyjnych - należy pamiętać, że tabletki takie silnie zwiększają możliwość wystąpienia raka oraz często są nie do końca skuteczne.

Najczęstszym minusem sterylizacji, który wymieniają jej przeciwnicy, jest to, że pies czy suka po sterylizacji staje się ospały i tyje. Należy jednak pamiętać, że jest to niekoniecznie prawdą - to, że pies tyje jest spowodowane raczej brakiem ruchu i nadmierną ilością jedzenia. Jeżeli pies nie wyraża chęci zabawy, mniej się rusza, oznacza to, że nie potrzebuje takiej porcji pokarmu jak dotąd.

Ważne jest również to, że psy ani suki nie odczuwają żadnej przyjemności z seksu, ani tym bardziej pociągu seksualnego. Kopulacja między psem a suką jest jedynie sprawą instynktu, dążeniem do posiadania potomstwa, a nie chęcia zaspokojenia fantazji seksualnych. Również suka, dopóki nie urodzi, nie odczuwa instynktu macierzyńskiego - nie ma więc mowy o tym, że może ona chcieć mieć młode.

Tagi dla tego wpisu: , ,

Odrobaczanie psa

Pierwszym zabiegiem, jaki wykonuje sie u psa i jaki wykonywać się będzie co jakiś czas przez resztę jego życia jest odrobaczanie. Odrobaczanie oznacza podanie psu preparatu, który zabije istniejące w jego organizmie drobnoustroje - te następnie zostaną przez psa wydalone albo wraz z kałem, albo poprzez wymioty, jeżeli zarobaczenie psa było spowodowane dłuższym zaniedbaniem i dosyć poważne.

Pierwsze odrobaczanie psa można przeprowadzić już w momencie, kiedy ma on dwa tygodnie i jest jeszcze przy matce. Oczywiście, takie odrobaczanie powinien poprowadzić weterynarz, dobierając odpowiedni preparat. Do 6. miesiąca życia psa zalecane jest dokonywanie odrobaczania co miesiąc - minimalizuje to prawdopodobieństwo aktywacji glist, które znajdują się w przewodzie pokarmowym szczeniaków do tego czasu.

Psa dorosłego należy odrobaczać maksymalnie co 6 miesięcy, choć częściej, gdy w domu są dzieci. Należy pamiętać, że część pasożytów potrafi przenosić się z psa na dorosłego człowieka, a tym bardziej na dziecko, które mniej przestrzega zasad higieny. Dzieci, które wkładają do buzi rączki po tym, jak głaszczą psa, są szczególnie narażone na niebezpieczeństwo zarażenia.

Jeżeli u psa zostanie stwierdzona robaczyca, należy niezwłocznie podjąć zabieg odrobaczania tak, jak zaleci to weterynarz. W przypadku wysokiego stadium robaczycy nie podaje się dużych dawek środka odrobaczającego, a dawki mniejsze, które zabijają pasożyty etapami, co zapobiega zatruciu psa przez toksyny z rozkładających się ciał robaków. Należy pamiętać, że jeśli pies ma stwierdzoną robaczycę, niezbędne jest zachowanie szczególnej higieny w kontaktach z nim - częste mycie rąk, szczególnie po zabawie z psem, niedopuszczanie do sytuacji, kiedy pies śpi w naszej pościeli, sterylizacja zarówno naszych naczyń i sztućców, jak i misek psa oraz częste wymiany i pranie legowiska czy koców, na których pies sypia. Dobrze jest również poddać rodzinę profilaktycznemu odrobaczaniu.

Nie wolno ignorować regularnych odrobaczeń psa - to, że nasz pupil nie zadaje się z obcymi psami nie znaczy, że nie jest narażony na zarobaczenie. Pies wącha odchody innych zwierząt, często bierze do pyska śmieci lub patyki - siedliskiem zarazków może być równie dobrze ulubiona piłka naszego psa, którą ten z chęcią aportuje na pobliskiej łące. Pasożytami pies może zarazić się nawet poprzez zwykły kontakt z powierzchnią, a którą styczność miał przedtem inny, zarażony pies - tutaj prawdopodobieństwo zarażenia jest ogromnie wysokie, a wiadome jest przecież, że lepiej zapobiegać niż leczyć.

Tagi dla tego wpisu: , , ,

Kalendarz szczepień psów

Jedną z rzeczy, której właściciel psa nie może zaniedbać u swojego pupila, są szczepienia. Szczepienia pozwalają na zabezpieczenie najpierw małego, około sześciotygodniowego szczeniaka przed chorobami atakującymi osłabiony w tym okresie system immunologiczny, zaś potem na profilaktyczne umocnienie odporności na niektóre choroby w przypadku psa dorosłego, wystawionego na kontakt z innymi psami i środowiskiem zewnętrznym, w tym również odchodami itp.

Aby od małego zabezpieczać psa przed określonymi chorobami, należy przestrzegać ściśle kalendarza szczepień. Szczepienia od 6. do aż 16. tygodnia życia psa są o tyle istotne, że w tym samym czasie bardzo ważna jest socjalizacja szczeniąt z otoczeniem, która jednak byłaby niemożliwa bez dodatkowego zabezpieczenia układu immunologicznego.

Następne szczepienia psa powinny być wykonywane co rok, w celach zapobiegawczych. Należy pamiętać, że szczepionki są najczęściej łączone, czyli w jednym zastrzyku spotykamy kilka szczepień na różne choroby.

Istotne jest szczególnie szczepienie przeciw wściekliźnie, która jest śmiertelna dla psa i ogromnie niebezpieczna dla człowieka. Właściciele psów mieszkający blisko dzikiej przyrody, np. na wsiach czy w domach jednorodzinnych na obrzeżach miast, powinni zdecydować się na szczepienie szczenięcia po 2. miesiącu życia. Według polskiego prawa, pies pięciomiesięczny musi obowiązkowo posiadać szczepienia przeciw wściekliźnie.

Tagi dla tego wpisu: , ,

Zasady żywienia psów

Odpowiednie żywienie psa jest podstawą jego zdrowia, wyglądu oraz dobrego samopoczucia - a wiadomo, że wszystkie te sprawy to coś, na czym szczególnie właścicelowi zależy. Niestety, częstokroć właściciel psa popełnia błędy w jego żywieniu - błędy te wynikają czasem z opinii znajomych, a czasem ze zwykłej niewiedzy na temat odpowiedniego odżywiania psa. Dlatego, jeżeli chcemy, aby nasz pupil jak najrzadziej odwiedzał weterynarza oraz był wesoły i skory do zabawy, a jego wygląd budził podziw wśród sąsiadów, należy pamiętać o kilku zasadach.

Wśród właścicieli psów utarło się kilka mitów. Jednym z nich jest mit o tym, że pies powinien zjadać tylko resztki ze stołu właściciela. Jest to nieprawda i tak postępowniem można wyrządzić zwierzęciu ogromną krzywdę - pokarm ludzki nie jest zbilansowany odpowiednio na potrzeby psów oraz zawiera szkodliwe dla nich przyprawy, m.in. sól. Podobnie niewskazane jest podawanie psom karm kocich.

Kolejnym mitem jest mit na temat podawania psu dużej ilości kości - kości powinny stanowić maksimum 10 % diety psa, zaś zupełnie niedozwolone jest podawanie kości kurzych, które po rozgryzieniu mogą przebić przełyk.

Niewskazane jest równiez podawanie psu dużych ilości mleka krowiego - często powoduje ono biegunki, z racji nietolerancji laktozy - oraz tylko i wyłącznie karmy suchej. Pies jest wszystkożercą, wymaga więc diety zróżnicowanej, ale zbilansowanej - podawać więc należy mu zarówno gotową karmę suchą (ale tylko tą, która zawiera wysokie ilości mięsa - szkodliwe są karmy z supermarketów), jak i jedzenie gotowane specjalnie dla niego czy przemrożone mięso.

Tagi dla tego wpisu: , ,

Dieta szczeniąt

Żywienie szczeniąt jest sprawą bardzo delikatną i tylko na pozór prostą. Szczenię ma bardzo delikatny przewód pokarmowy i żołądek, który często nie trawi niektórych produktów, co może powodować wymioty czy biegunkę - są one niebezpieczne, jeśli występują dłużej niż dzień, bowiem prowadzą do odwodnienia organizmu szczeniaka. Dlatego należy pamiętać o kilku znaczących zasadach dotyczących karmienia szczeniąt, dzięki którym będziemy mieć pewność, że nie szkodzimy im w okresie wzmożonego wzrostu.

Zacznijmy od miejsca, w którym pies je. Miejsce to powinno być tak położone, aby pies miał swobodę ruchu i dobry dostęp do pokarmu, a także aby mógł spokojnie zjeść, bez odrywania się od posiłku. Dobrze jest, gdy kącik taki zaopatrzony jest w trzy miski, postawione na antypoślizgowej podstawce, która jednocześnie zapobiega zabrudzeniom, jakie zdarzają się szczeniętom podczas jedzenia. Jedna miska powinna zawierać stale wodę, w drugiej podawany powinien być pokarm, zaś w trzeciej - opcjonalnie - smakołyki. Druga i trzecia powinny być myte od razu po skończeniu przez psa posiłku, aby unikać tworzenia się w miskach bakterii.

Jeżeli decydujemy się na psiaka z rodowodem (należy pamiętać, że tylko taki jest rasowy), to wskazówki co do karmienia otrzymamy od hodowcy. Ważne jest, aby nie zmieniać diety szczenięcia w momencie, kiedy ono do nas trafia, niezależnie z jakiego źródła - wpływa to bowiem na podwyższenie poziomu stresu oraz niewydolność żołądka. Szczenię nie powinno być karmione jedynie gotowymi, suchymi karmami - należy wzbogacać jego dietę o gotowane mięso (przy surowym mogą pojawić się trudności z trawieniem), ryż czy rozgotowane i posiekane warzywa takie jak marchewka. Dodatkowo, dobrze jest podawać szczenięciu preparaty witaminowe, które wyrównywałyby poziom niezbędnych składników odżywczych w jego organizmie.

Należy również pamiętać o kilku zasad dotyczących samego karmienia. Szczenię poniżej 3 miesiąca życia powinno dostawać ok. 5 posiłków dziennie, których wielkość zależałaby od masy psa (tak, aby go nie utuczyć, bowiem wpływa to negatywnie na serce i stawy) oraz jego aktywności. Szczenięciu, które ma ponad 3 miesiące można starać się powoli, stopniowo wprowadzać nowe rzeczy do posiłków, np. surową marchew, która dobrze wpływa na trawienie. Należy jednak pamiętać, że jakiekolwiek zmiany w diecie psa powinny wprowadzane być bardzo powoli i stopniowo, najlepiej przez kilka dni jeden produkt - nie wolno zmieniać nagle całej diety.

Tagi dla tego wpisu: , , ,

Sposób karmienia psów

Sposób karmienia, o czym wie niewiele osób, znacząco wpływa na to, czy pies uważa nas za przewodnika, czy tylko za członka stada. Należy pamiętać, że pies będzie absolutnie posłuszny tylko przewodnikowi stada - jeśli więc chcesz, aby Twój pies od szczeniaka uczył się, kto jest szefem w stadzie mieszkającym w domu z psem, należy pamiętać o kilku rzeczach.

Sposób zachowania psa w stadzie wzorowany jest na zachowaniu w watasze wilków. Tam przewodnik stada, samiec Alfa, rozpoczyna jedzenie, dopiero później dopuszczając do niego resztę stada. Tą zasadę z powodzeniem możesz zastosować w domu - weź miskę psa, nałóż do niej jedzenie, a na wierzch lub obok połóż np. plasterek kiełbasy. Odłóż miskę na miejsce, po czym udawaj, że jesz z niej, jedząc właśnie ten plasterek. Następnie odejdź od miski. Nie zwracaj w tym czasie uwagi na psa! Dzięki temu będzie on przekonany, że to, co je, zostawił mu przewodnik stada.

Podobnie postępuj ze smakołykami - pies musi sobie na nie zasłużyć, np. wykonaniem komendy czy posłuszeństwem. Będzie wtedy czuł, że przewodnik stada o niego dba i daje mu jedzenie w zamian za przysługę, na którą to pies sobie zapracował. Takie postępowanie wytwarza zdrowe warunki funkcjonowania w stadzie i pozwala na zdobycie uwagi i posłuszeństwo psa względem Ciebie - jest to istotne przy dalszej tresurze czy choćby odwoływaniu psa do siebie na spacerach.

Tagi dla tego wpisu: , ,

Jak oduczyć psa gryzienia przedmiotów

Problem gryzienia występuje zazwyczaj, jeżeli mowa o szczeniakach. Małe psy mają potrzebę gryzienia przedmiotów przede wszystkim ze względu na wymianę zębów - podczas wyrastania stałych zębów dziąsła, podobnie jak w przypadku dzieci, zaczynają je swędzieć i pies, aby pozbyć się tego wrażenia, zaczyna obgryzać przedmioty. Zazwyczaj są to kapcie, z racji tego, że noszą zapach właściciela - tutaj dochodzi dodatkowo aspekt psychologiczny. Często jednak pies obgryza również meble, co na dłuższą metę może stać się mocno uciążliwe. Mamy tutaj do czynienia z tak zwanym gryzieniem szczenięcym (polecam artykuł o problemach ze szczeniakami na portalu zoologicznym zwierzakowo.pl. Jeżeli złapiemy psiaka na gryzieniu przedmiotu, należy złapać go za obrożę, powiedzieć głośno ,,Nie!” lub ,,Nie wolno!” (komenda powinna być stała, pies się do niej przyzwyczai) oraz wyjąć mu przedmiot z pyska. Jeżeli gryzienie zdarza się, gdy nie ma nas w domu, możemy mu zapobiec, zamykając psa w osobnym pomieszczeniu podczas naszej nieobecności. Można użyć również specjalnych preparatów do spryskiwania przedmiotów i miejsc najczęściej ulegających pogryzieniom - preparat taki odstrasza psa poprzez zapach i smak, ale nie jest dla niego szkodliwy. Innym rozwiązaniem jest zakup klatki, czy to wystawowej, czy zwykłej, na tyle dużej, aby pies mógł spokojnie w niej spać i się ruszać oraz aby była odpowiednia wielkościowo w momencie, kiedy psiak urośnie. Tutaj należy jednak szczeniaka przyzwyczajać do klatki, aby czuł się w niej pewnie i komfortowo, a nie tak, jak gdyby było to dla niego karą.

Pomysł z klatką może sprawdzić się również w przypadku gryzienia z nudów. Psy mają to do siebie, że czasem potrafią nas całkowicie zaskoczyć. Pies, który dotąd nie gryzł niczego w domu, może nagle zmienić przyzwyczajenia i zacząć obgryzać przedmioty - należy jednak zastanowić się, jaki jest powód tej zmiany. Czasem może być to zmiana warunków życia czy nowa osoba lub zwierzę w domu, jednak najczęściej wynika to ze zwykłej nudy. Dlatego najlepszym rozwiązaniem w tym przypadku jest zapewnienie psu przed wyjściem do szkoły czy pracy maksimum ruchu oraz zabawy - długi spacer z aportowaniem, czy rzucaniem frisbee powinien psa zmęczyć, dzięki czemu prześpi on czas naszej nieobecności.

Czasem, gryzienie przedmiotów może wynikać z chorób - wtedy mowa o gryzieniu nerwowym czy chorobowym - jeżeli więc pies ma zapewniony ruch, a prócz gryzienia zmieniło się także coś innego w jego zachowaniu, należy niezwłocznie udać się do weterynarza.

Tagi dla tego wpisu: , ,

Jak nauczyć psa czystości

Jednym z pierwszych etapów wychowania naszego pupila jest nauka czystości. Jeżeli wzięliśmy pod opiekę psa dorosłego, nie powinno być z tym problemów – najczęściej pies taki nauczony jest załatwiania się tylko podczas spacerów czy poza domem, np. na podwórku. Większy orzech do zgryzienia czeka nas ze szczeniakiem. Nauka czystości nie jest w jego przypadku prosta, choć zdarzają się maluchy, które bardzo szybko pojmują, że nie mogą załatwiać się w domu. Niestety, jest to rzadko spotykane zjawisko, więc jeśli decydujemy się na szczeniaka, musimy wiedzieć, jak nauczyć go czystości, aby nauka ta nie przeciągnęła się w nieskończoność.

Przede wszystkim, należy pamiętać o tym, aby podchodzić do nauki pozytywnie. Niewskazane jest jakiekolwiek krzyczenie na psa, karanie go czy wręcz bicie – zazwyczaj przynosi to skutek odwrotny, pies przestaje nam ufać, zaczyna się nas bać, a przede wszystkim zupełnie nie zdaje sobie sprawy z tego, za co zostaje ukarany. Tak więc pierwsza zasada brzmi: nie karać psa!

Następnie musimy sobie uświadomić cienką granicę pomiędzy karaniem a upomnieniem – jeżeli widzimy, że pies zaczyna się załatwiać w miejscu, w którym nie wolno mu tego robić, możemy klasnąć czy uderzyć gazetą w ścianę – nigdy w psa! W tym czasie pies przestanie na chwilę załatwiać swoje potrzeby, a wtedy należy przenieść go w miejsce w domu, które przeznaczyliśmy na tymczasową psią toaletkę albo wynieść z domu na dwór i spokojnie poczekać, aż skończy się załatwiać. Kiedy widzimy, że pies załatwia się – lub kończy załatwiać - w miejscu, w którym wolno mu to robić – po fakcie nagradzamy go smakołykiem lub pochwałą. Pies zrozumie, że to, co robi, podoba nam się i będzie starał się to robić częściej, aby być nagradzanym lub z czasem dlatego, że będzie miał pozytywne skojarzenia. A więc druga zasada: nagradzamy za odpowiednie zachowanie!

Parę słów co do psiej toaletki – jeżeli nauka załatwiania od razu na dworze jest niemożliwa, bo mieszkamy w bloku i nie mamy szans na szybkie wyjście, należy w domu przeznaczyć jakieś miejsce na psią toaletkę. Miejsce powinno być spokojne i mało uczęszczane, a zarazem na tyle duże, aby pies mógł parę razy obrócić się przed załatwieniem. W takim miejscu kładziemy plastikową podkładkę, aby uniknąć trwałych zabrudzeń podłogi, a na wierzch gazety lub podkłady higieniczne, które można zakupić w aptece.

I ostatnie fakty: należy pamiętać, że mały psiak na pewno będzie załatwiał się w określonych porach: po wstaniu i przed pójściem spać, po jedzeniu oraz po zabawie. W takich momentach można po prostu z psem wyjść lub przypilnować, aby trafił do swojej toaletki. Dobrze jest również określić stałe godziny spacerów, przestrzegane każdego dnia, które nauczą psa, że są pory, w których może się załatwiać na dworze i być za to nagrodzonym. To sprawi, że zamiast załatwiać się w domu, pies będzie czekał do spaceru.

Tagi dla tego wpisu: , ,